Co przyniesie przyszłość?


Patrząc na poziom nauki, na to co się dzieje w naszym rodzimym systemie szkolnictwa, wiele osób z całą pewnością zadaje sobie pytanie: „Co przyniesie przyszłość?”.
Nie ulega wątpliwości, że edukacja w naszym kraju jest na coraz to gorszym poziomie, ale czy zmiany, jakie wprowadza Ministerstwo Edukacji Narodowej są w stanie coś zmienić?
Rozważmy to chociażby na przykładzie tegorocznych „nowych matur”.
Miało być lepiej, ale czy rzeczywiście tak jest?
Jeszcze do niedawna egzamin maturalny z języka polskiego składał się podobnie jak dzisiaj z części pisemnej, ale część ustna była to tzw. „prezentacja”.
Przygotowywana wiele miesięcy wcześniej – tak naprawdę nie była w stanie ocenić w żaden sposób faktycznej wiedzy abiturienta.
A dzisiaj? Czy pod tym względem jest coś lepiej?
Takie były założenia, ale moim zdaniem, wcale lepiej nie jest.
Dlaczego?
Wchodzimy na salę, losujemy zestaw, przygotowujemy się i odpowiadamy.
Dużo tak naprawdę zależy od szczęścia.
Będąc naprawdę dobrze przygotowanym można trafić na coś naprawdę trudnego, czego unikaliśmy podczas przygotowań, bo to nam akurat „nie leży”.
I teraz druga strona, praktycznie zero wiedzy, fart w losowaniu, trafia się zestaw tzw. „leżący” i w konsekwencji wysoka ocena.
Czy taki system można uznać za sprawiedliwy?
Czy wiedza idzie razem w parze z oceną?
Także, jak już nadmieniłem, wcale lepiej nie jest.
Poziom nauczania nie jest w naszym kraju na najwyższym poziomie, ale niestety poziom oceniania wcale do tego nie zachęca.
Najgorsze co jest w tym wszystkim, to praktycznie brak pomysłu na uzdrowienie takiej sytuacji. Bo gdyby np. maturalny miał szczegółowo sprawdzać wiedzę każdej osoby, to musiałby trwać nie wiadomo ile.
Co zatem przyniesie przyszłość?
Obawiam się, że tylko i wyłącznie dalsze reformy, które i tak nie wniosą nic do systemu szkolnictwa.
Jeszcze nie tak dawno np. zrezygnowano z szkół zawodowych, a dzisiaj?
Okazuje się, że ta szkoła, chociaż dawniej mało prestiżowa, dawała uczniom bardzo wiele.
Nie wiem, co będzie za rok, dwa lata, czy pięć lat, ale jedno jest pewne, warto inwestować w swoją edukację, gdyż jak to mówi pewne stare porzekadło: „Ucz się, ucz – bo nauka to potęgi klucz”.

Previous Gesty i słowa
Next Edukujmy się!