Edukacja humanistyczna


Niełatwo jest w naszym kraju dla humanistów po studiach. Wynika to z mniejszego zapotrzebowania na rynku pracy na umiejętności, jakie posiadają ludzie zorientowani bardziej na ten profil (humanistyczny). Innym powodem jest to, że uczelnie kształcą kolejnych magistrów bez opamiętania, co powoduje, iż dyplom zaświadczający ukończenie studiów wyższych znaczy coraz mniej, siłą rzeczy.

Wiedza humanistyczna oczywiście w życiu codziennym się przydaje, jednakże na rynku pracy już rzadziej. A ile jest ogłoszeń do pracy na przykład w muzeum – wszyscy wiemy. Nauczanie w Polsce nadal jest bardzo oderwane od rynku pracy, tworząc niejako odrębny świat.

Wyjściem z tej trudnej dla humanistów sytuacji mogą okazać się języki obce. Jest to atrybut, który może już rzeczywiście spowodować różnicę w trakcie – na przykład – rozmowy kwalifikacyjnej. Albowiem mimo wielości i mnogości humanistów na rynku pracy – pośród których pracodawcy mogą mocno przebierać – trzeba uczciwie stwierdzić, iż niewielu jest takich, którzy faktycznie w stopniu biegłym opanowali jakiś język, a jeszcze mniej takich, którzy znają naprawdę dobrze (nie tylko na papierze swojego cv, który zniesie ponoć wszystko) dwa lub trzy języki obce. Dlatego też, takie umiejętności, o ile nie są naciągane, a realne, mogą uczynić różnicę – i to nawet całkiem sporą. Oczywiście, zależy też to i od szczęścia, i od naszych indywidualnych starań.

Niemniej jednak wiedza językowa i tak się przydaje, choćby podczas zagranicznej podróży lub pracy w innym kraju.

Previous Język najważniejszy
Next Nauka języków obcych, naszą szansą na rozwój