Gesty i słowa


Osoby niesłyszące lub dotknięte afazją, czyli całkowitą utratą zdolności mówienia mają ogromne trudności z przezwyciężaniem barier w komunikowaniu się z otoczeniem. Z tego powodu mogą czuć się wykluczone ze środowiska społecznego. Głównym sposobem porozumiewania się ich między sobą jest język migowy. Jest to język znaków i gestów, ale na ogół nie są one odczytywane przez innych, których edukacja w tym zakresie jest znikoma.
Z pomocą przyszli im naukowcy, których wiedza na temat wykorzystania systemu elektronicznego do przekazu informacji jest obecnie na bardzo wysokim poziomie.
W Texas A&M University wymyślono urządzenie, które wykonuje tłumaczenie gestów na słowa. Powstał prototyp składający się z kilku elektrod skórnych umieszczanych na ramieniu i przedramieniu osoby używającej języka migowego. Na przegubie dłoni znajduje się odbiornik, który przetwarza impulsy z elektrod na obraz wyświetlany na monitorze. W ten sposób znaczenie gestu ukazuje się w postaci wyrazu. Na razie są to pojedyncze słowa w języku angielskim, ale można z nich budować prosty tekst.
Do skonstruowania tego komunikatora potrzebna była nie tylko wiedza z zakresu elektroniki i informatyki, ale również anatomii i fizjologii układu mięśniowego narządów ruchu.
Urządzenie to ma ogromną przyszłość, zapewne będzie coraz bardziej rozbudowywane i udoskonalane. Przy jego pomocy może być rozszerzona i ułatwiona edukacja ludzi z zaburzeniami mowy i niesłyszących.
Wiadomość o tym wynalazku napawa optymizmem. Rozwijająca się dynamicznie edukacja w zakresie nauk technicznych pozwoli ułatwiać codzienne życie osobom niepełnosprawnym. Potrzebna jest też szeroka wiedza na temat specyfiki funkcjonowania osób z różnego typu niepełnosprawnością i ich realnych potrzeb, więc w zakres badań włączają się takie nauki jak psychologia i socjologia. Zapewnianie osobom, którym zagraża wykluczenie, pełnego udziału w życiu zbiorowym, jest podstawą humanitaryzacji społeczeństw.

Previous Niedostępny świat dźwięków
Next Co przyniesie przyszłość?