Wszystko dla Ciebie…


-Tato, ale czemu Twoja firma jest taka duża, a wujka taka mała i podupadła?

-Gdy pieluchy podrożały musiałem znaleźć większą ilość klientów w bardzo szybkim czasie i to nie wychodząc z domu. Siedziałem w stodole, bo zapach siana mnie uspokoja i tam promowałem markę mojej firmy, reklamowałem, sprzedawałem, docierałem do ówczesnych i potencjalnych klientów, mogłem ich obsługiwać bez patrzenia na szukające podstępów twarze oraz ankietowo poznawać ich zdanie, co ułatwiało dopasowanie produktów do ich potrzeb. Używałem poczty elektronicznej, reklamy online, serwisów internetowych, blogów, biuletynów elektronicznych, programów lojalnościowych, werbunkowych i stowarzyszeniowych i forów dyskusyjnych. Dziś skupiam się na pozycjonowaniu i linkach sponsorowanych. Wszystko dla Ciebie…

Previous O firmie copywriterskiej
Next Social media - tylko zabawa ? Jak prowadzić fanpejdż